Obwodnica Włoszczowy. Będą zmiany na niebezpiecznym skrzyżowaniu. Trzeba będzie zdjąć nogę z gazu (ZDJĘCIA)

Marek Piórecki
Marek Piórecki
Grzegorz Dziubek, Jolanta Tyjas, Marcin Liwocha i Dariusz Adamek zastanawiali się, jak to skrzyżowanie uczynić bezpieczniejszym.
Grzegorz Dziubek, Jolanta Tyjas, Marcin Liwocha i Dariusz Adamek zastanawiali się, jak to skrzyżowanie uczynić bezpieczniejszym. UG Włoszczowa
Na niebezpiecznym skrzyżowaniu na obwodnicy Włoszczowy zostaną wprowadzone zmiany. Takie ustalenia zapadły podczas kolejnej rundy rozmów w sprawie newralgicznego skrzyżowania na obwodnicy miasta. Przede wszystkim trzeba będzie zdjąć nogę z gazu.

Przypomnijmy: 8 września 2021 roku radna wojewódzka Jolanta Tyjas podczas obrad sejmiku złożyła interpelację dotyczącą niebezpiecznego skrzyżowania na objeździe Włoszczowy w kierunku Woli Wiśniowej. Podkreśliła, że dochodzi tam do wielu kolizji i wypadków. W statystykach policji odnotowano w tym roku już kilka takich zdarzeń. Kierowcy przede wszystkich skarżą się na złą widoczność, zwłaszcza po zmroku.

- Pokłosiem interpelacji miało być spotkanie z udziałem przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach, Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, samorządów województwa, powiatu i gminy Włoszczowa, które planowano 14 września, do którego niestety nie doszło. Sprawą zajmował się także włoszczowski radny miejski Michał Szafrański. We wtorek, 12 października, bezpiecznego rozwiązania na newralgicznym skrzyżowaniu szukali autorka interpelacji radna Jolanta Tyjas, wicedyrektor Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Dariusz Adamek, oraz inspektorzy nadzoru inwestora Marcin Liwocha i Justyna Mrugała, a także burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek - mówi Iwona Boratyn, rzecznik prasowy Urzędu Gminy Włoszczowa.

Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich zdecydował się na budowę obwodnicy Włoszczowy ze względu na duże natężenie ruchu na głównym odcinku Kielce-Częstochowa. Przekraczało ono 8 tysięcy pojazdów na dobę, w tym samochodów ciężkich. Teraz ruch przeniósł się na objazd, również przez to skrzyżowanie z ulicą Wiśniową, którą przecina trasa.

Do jakich ustaleń doszło? - Powstanie sygnalizacja pulsująca, a skrzyżowanie będzie doświetlone. Migający sygnał ma ostrzegać i nakazywać zachowanie ostrożności na tym dużym i ruchliwym skrzyżowaniu. Kolejnym rozwiązaniem będzie ograniczenie prędkości przy dojeździe do rozjazdu - przekazała Jolanta Tyjas.

Ale oprócz problemu bezpiecznego przejazdu z podporządkowanej ulicy Wiśniowej i drogi powiatowej Włoszczowa - Konieczno oraz bezkolizyjnego opuszczenia skrzyżowania, udało się zdziałać coś dla rowerzystów. - Chcemy, aby dla nich powstała ścieżka rowerowa z Włoszczowy do Czarncy - tłumaczy radna Jolanta Tyjas.

Pierwszy etap objazdu miasta pod koniec grudnia ubiegłego roku połączył wojewódzkie trasy numer 742 i 786. Budowa trwała nieco ponad rok. Powstał 7,5-kilometrowy odcinek jednojezdniowej drogi, biegnący z dala od centrum miasta. Przebudowany został również 2-kilometrowy odcinek ulicy Jędrzejowskiej we Włoszczowie. Całkowity koszt budowy obwodnicy to 65,6 miliona złotych, z czego 34,6 miliona złotych pochodziło z dotacji unijnej, 4 miliony złotych z budżetu państwa, a wkład własny województwa to 27 milionów złotych. Na inwestycję mieszkańcy czekali prawie pół wieku. Teraz liczą na drugi etap objazdu Włoszczowy.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie